fotograf, podróżnik, pisarz, filozof, społecznik, artysta, politolog, rowerzysta, animator kulturalny... czyli jak to mówią: człowiek renesansu


* TANZANIA 2015 i 2016

Slajdowisko to jest efektem moich dwóch wypraw do Tanzanii (rok 2015 i 2016). Będziemy chwilę tylko w turystycznych (jak np. Arusha) miejscach tego wielkiego i inspirującego kraju. Przede wszystkim jednak skupimy się na tym, co mam już od dawna w swoim zwyczaju, na życiu codziennym, tym prawdziwym, a jakże dalekim od folderów i newsów medialnych. Zajrzymy do Babati, bo spodobała mi się jego nazwa. Stamtąd pojedziemy do Kolo, choć ostatecznie niczego tam nie zwiedzimy. W Singidzie będziemy wdrapywać się z dzieciakami po okalających miasto skałach. W Mwanzie odwiedzimy fundację pomagającą dziewczynkom z biednych rodzin. Nad Jeziorem Wiktorii będziemy cieszyć się razem z rybakami z ich drobnych sukcesów. W Geicie rowerowymi taksówkami pojedziemy do kopalni złota. W Biharamulo dotkniemy niemieckich śladów kolonialnej przeszłości. W Kahamie pójdziemy do klubu posłuchać dobrej afrykańskiej muzyki. W Tengeru na cmentarzu pochylimy się nad grobami polskich uchodźców z czasów drugiej wojny światowej. W Parku Lake Manyara spojrzymy m.in w groźne oczy bawołów. Nad Oceanem Indyjskim spotkamy rodzinę z polskimi korzeniami. Zjedziemy na samo południe na równie uciążliwe, co i fascynujące bezdroża przy granicy z Mozambikiem. Na finał poodpoczywamy nad mało znanym Jeziorem Malawi. A do tego w drugiej części omówimy wiele tematów z tej różnorodnej rzeczywistości środkowoafrykańskiej - będzie duszno, kolorowo, przygodowo... Zobaczymy życie przez duże "Ż". [Leszek Szczasny, podróże, slajdowiska, wystawy fotograficzne, spotkania autorskie]