fotograf, podróżnik, pisarz, filozof, społecznik, artysta, politolog, rowerzysta, animator kulturalny... czyli jak to mówią: człowiek renesansu


* POLSKA 2014

Od zawsze staram się równoważyć poznawanie tego, co dalekie, penetracją również tych bliskich zakątków, nieraz nie mniej pasjonujących. Ponadto od kilku lat zawodowo podróżuję po Polsce z moimi występami w placówkach kulturalno-oświatowych. Dzięki temu dojrzewam powoli do przygotowania specjalnego slajdowiska, takiego, które pokaże nam Polskę mało znaną, a wartą najwyższej uwagi. Problemem jest selekcja materiału z około 7-8 lat, przeszukanie wielu folderów i pamięci. Ale wstępny zarys już w głowie mam, więc nie będę tylko skupiał się na magicznych bezdrożach, niedocenianych skansenach czy wielobarwnych festiwalach. Opowiem też o dawno nieaktualnym podziale na Polskę A i B, zaprowadzę Was w takie egzotyczne krainy jak Kociewie czy Kosznajderia. Skoro już nie wykorzystują ich autobusy, to my zatrzymamy się na mniej lub bardziej egzotycznych przystankach, szczególnie tych wiejskich. Wejdziemy na górnicze hałdy, pełne księżycowych i zapierających dech w piersiach krajobrazów. Pośmiejemy się z zabawnych haseł wymalowanych na polskich murach, pochylimy się nad absurdami drogowymi, przeżyjemy przygody kolejowe. Pozwolę Wam zobaczyć najpiękniejsze europejskie nekropolie z Roztocza, ale też i intrygujące detale z mojego rodzinnego Raciborza. Rozbierzemy Polskę naprawdę na drobne kawałki, tak dokładnie, żeby już nigdy nie mógł Wam nikt zarzucić, że cudze chwalicie, a swego nie znacie. [Leszek Szczasny, podróże, slajdowiska, wystawy fotograficzne, spotkania autorskie]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz